wstrzymując ....
wstrzymując oddech
smakuję rozczarowanie
/sobą/
wzniecając niepokój
myślą, mową i uczynkiem
a one
kiedyś już /wszak/ oswojone
oszukują zdrowy rozsadek
obejmuję swoje smutki
tuląc je do tęsknoty
ciała / za ciałem /
marząc
by manna twoich ud spłynęła
znów tak hojnie jak dawniej
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz