"Cnota ignorancji samooszukiwania się może być niezbędna dla przetrwania poety " Jim Morrison
czwartek, 29 lipca 2010
egzaltacyjne otępienie..
nie szukaj miłości tam gdzie jej nie ma
w tym świecie miłość to obłuda
jest tylko pretekst aby posiąść i zdobyć
dasz mi pretekst a ja dam ci siebie
dam ci siebie gdy dasz mi pretekst
oto współczesna ewangelia miłości
/z której czerpiemy natchnienie/
może to zabrzmi ironicznie
ale ilekroć zbliżasz się do mnie
drżę podniecony jak liście na wietrze
mówisz że nic nie jest wieczne
że drugiej szansy już nie dostanę
wyciągasz swoją dłoń władczym gestem
twoje oczy pałają dzikim pożądaniem
wyrażają wszystkie moje najskrytsze pragnienia
pławię się w twoich perwersjach
popadam w egzaltacyjne otępienie
obdzierasz mnie z resztek przyzwoitości
swoją namiętnością zagłuszasz
moje niezdecydowanie
wiesz doskonale
że mój opór zbudowałem
na fundamencie pożądania
więc burzysz i depczesz
moją determinację
/wiesz że nie mam nic przeciwko temu/
tylko czasami daj mi sposobność
założyć szaty czystego sumienia
czasami
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz