wtorek, 20 lipca 2010

gdy zgasnę







gdy zgasnę

gdy już odejdę, bo
kiedyś to stać się musi

chcę by po mnie pozostało
tych kilka myśli

/wierszy/

na kartce białej zapisanych

niech nikt nie żałuje
mnie

bo
mi łzy nie są potrzebne
gdy zgaśnie życie

bo i po co
one

jak zastygnę
obojętnością
swoją

na zawsze

już





2008

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz