Moje drugie ja
niczym
niczym
wzburzony ocean
niczego nie odpuści
nikomu nie podaruje
tylko wciąż
nikomu nie podaruje
tylko wciąż
wytyka
wytyka
wytyka
wytyka
wytyka
jako że
siedzi we mnie
głęboko
jest słabo słyszalne
może to i dobrze
bo chodziłbym ciągle
z poobijanym
ryjem
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz