poniedziałek, 11 marca 2013

cztery ściany wyrzeczeń ...







Masz swój dom
cztery ściany wyrzeczeń
swój świat  którego

dotknąć nie mogę


gdybym cię wykraść chciał dla siebie

to i tak głębiej się schowasz  


Masz swoją drogę

wytarty szlak postanowień
swój zdrowy rozsądek którym

gasisz każdego dnia



gdybym zwieść cię zdołał

to i tak znajdziesz drzwi dla powrotu



Masz swoja dumę

skorupę w której się ukrywasz

swoją wrażliwość

którą  chyba dobrze znam



gdybym otwarł cię jak księgę dla siebie

nigdy nie pojmę co w niej napisałaś



Masz swoje lęki

dla nich zamknięte drzwi

chwile pełne obaw

którymi się dzielisz by otrzeć łzy



gdybym potrafił twoje złe sny uspokoić

to i tak wciąż do ciebie miałbym daleko



Masz obok siebie mnie

na wyciągnięcie ręki lub bliżej tak



wciąż odrzucany łach

                                                            11.03.2013



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz