środa, 27 lutego 2013

Troche dziwny wiesz




Tego jeszcze nie wiem na pewno ale te miejsca
które czasami odwiedzaliśmy 
smakując kawy i nieodgadnionych spojrzeń
stają się z każdym dniem coraz bardziej chłodne
nie mogę zaprzeczyć że kusi by czasami zajechać do nich
wsłuchać się w chrzęszczący na parkingu żwir
gdzie tak radośnie mnie witałaś
usiąść w kącie i nad filiżanką kawy z mlekiem
wrócić myślami do tych chwil gdzie więcej było w nas radości
niż znaków zaprzeczenia
Tego się raczej nigdy nie dowiem
czy zaniosłoby nas to z czasem na obce osiedla
by powiedzieć wreszcie stop niedomówieniom
tak czasami wybiegam za bardzo i nazbyt szybko w przyszłość
nie pozwalając myślą na równowagę
prawdą jednak jest że prawda więcej zamyka 
niż na oścież drzwi otwiera
nawet nam przyszło się z nią zmierzyć
wybór jakkolwiek nie zaskoczył
to jednak przygnał wraz z nadejściem zimy 
tak wiele znaków zapytania

Teraz  słucham melodii utkanych przez wiatr
nie próbując nawet odnaleźć w nich
tego dawnego blasku w zimnych oczach


                                                                  24.02.2013


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz