niedziela, 8 maja 2011

pamietam ...

pamiętam
jak pachniała wiosną
i Coco Chanel
/chyba nr. 5/

pamiętam
smak jej podniebienia
gdy szeleściła
kosmykami brwi
miedzy tykaniem
zegara
a kolejnym
westchnieniem

opleciona
wątłymi ramionami
tańczyła paznokciami
po skórze
drżąc rzęsami
do granic odpływów
i przypływów

by teraz

teraz
coraz mniej zmartwień
topić w szkle
nad ranem



28.04.2011r.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz