wtorek, 16 października 2012

sobie pisze ten wiersz ...



                   nie wywyższam się 
                   ponad drzew korony 
                   zaszczytów ani sławy 
                   nie pragnę też 

                   nie żądam odpowiedzi 
                   gdy w oczy wiatr 
                   nie żalę gdy deszcz  
                   i rzucane kłody 

                   nie wszystkie grzechy 
                   spędzają z powiek sen 
                   choć ludzka podłość  
                   tak burzy mą krew

                   wzlotów już nie chcę 
                   upadków też nie 
                   pełnym oddechem 
                   pozwólcie mi żyć 

                   nie piszę go wam 
                   lecz sobie ten wiersz 
                   gdy skrzydeł już brak
                   i pusto tak w szkle


                                                                16.10.2012r.





1 komentarz:

  1. Panie Robercie wychodząc z założenia, że dobrych wierszy się nie komentuje, lecz się je czyta z żarliwością serca, chciałbym podziękować Panu za Twórczość jaką przedstawia Pan na tym blogu. Dla mnie jest to pełen egzystencjalny profesjonalizm, zmuszający do refleksji nie tylko nad własnym życiem, ale i również życiem najbliższych. Michał.

    OdpowiedzUsuń