niedziela, 19 grudnia 2010

krzyk sumienia ...



motto:
"bo nawet upadłe anioły
muszą znaleźć swoje miejsce"








potrzebuję
kogoś bliskiego
kogoś
kto wysłuchałby
cierpliwie
moich
mozolnych modlitw
/skrucha we mnie
nie jest już
taka mocna/

gdy zaczynam tonąć
w płomieniach
moich
obrazoburczych myśli
poczucie winy
zaczyna mi doskwierać
a pokusa wciąż
próbuje wieść prym

gdy zatracam się
w sobie
nie pomagają już
modlitwy
Królu Niebios
co wszystkich
po kątach stawiasz
nie wódź mnie
już więcej
na pokuszenie
dość mam tego
/wiesz przecież o tym/

czy tam na górze
zapomniałeś już o mnie
rozpalony
stos rozgoryczenia
wypala moją nadzieje
a Ty wciąż milczysz
/zadowolony/

resztki wiary
zaczynają topnieć
gdy dogmaty płoną
bluźnierstwem pomysłodawców

potrzebuję
kogoś bliskiego
kogoś
kto wysłuchałby
krzyku mojego
sumienia



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz